sobota, 19 października 2013

Rozdział I

Nie zbyt piękny dzień, pada deszcz, wieje silny wiatr, jest burza. Alice siedzi na parapecie w samej męskiej koszuli, to koszula którą zostawił kiedyś u niej Justin. Nie wyrzuciła jej, bo przywołuję piękne wspomnienia, jej pierwszy raz, wszystkie najcudowniejsze chwile, a co najważniejsze JEGO. Niby odrzuca jego zaloty i chęć próby powrotu, ale jednak gdzieś głęboko w swoim sercu, nadal go kocha. Ona powróciłaby do niego, ale boi się że znów ją zrani, znów ten kolejny raz. Tak zdradził ją już kilka razy, wybaczała mu to, ale ostatnią zdradą już kompletnie skreśliła go . Może skreśliła go w swoim bezpośrednim uczuciu, ale nie w sercu. W głębi serca i duszy, nadal coś do  niego czuje. Czuje miłość. Wrzesień ciepły był do czasu, teraz jest wietrznie i deszczowo. Taka pogoda źle wpływa na Alice, dziewczyna wstała i poszła do kuchni, bo zrobiła się już głodna. Jej mama była jeszcze w pracy. Rzadko kiedy się widziały. Jej mama była stewardessą , a tata pilotem samolotu. Razem podróżowali. Alice nie miała rodzeństwa, była jedynaczką. Przyzwyczaiła się do długiego braku bliskich w rodzinnym domu. Całe szczęście miała przyjaciół, którzy ją bardzo kochają, tak samo jak ona ich. Dziewczyna zrobiła sobie hot-dog'a i usiadła przed telewizorem , gapiąc się w jego ekran i gryźć to tłuczące jedzenie. Nagle zadzwonił dzwonek :
- Hejka Alice ! - krzyknęła Taylor, a za nią stała Bella.
Dziewczyny przywitały się uściskiem i naturalnie buziakiem w policzek. Dziewczyny przyszły bez swoich chłopaków.
-Jejku, nie spodziewałam się was, na prawdę.
-Sądziłyśmy, ze na pewno się nudzisz i postanowiłyśmy wpaść.
-I bardzo dobrze, bo stanowczo poprawiłyście mi humor !
-Co oglądasz ? - spytała Bella, gdyż bardzo ją to interesowało.
-'Koszmar z ulicy Wiązów '. Dobry horror.
Bella wyłączyła telewizor
-Co robisz ? ! - spytała lekko zirytowana Alice.
-Nie lubię horror'ów !
-No wiem, ale mogłaś się chociaż zapytać.
-No dobrze. Mogę wyłaczyć telewizor ?
Dziewczyny wpadły w śmiech i zaczęły pogadanki. Gdy zrobiły się głodne poszły do kuchni i zrobiły sobie naleśniki . Oczywiście kuchnia była cała brudna. Po całej zabawie i skosztowaniu naleśników z Nutellą, dziewczyny posprzątały i pozmywały. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz